Dostałam zamówienie na wykonanie zaproszeń na 10 rocznicę ślubu.
Motywem przewodnim miały być kropeczki, pastelowe kolory i guziczek, czyli coś co lubię najbardziej;)
W tej roli doskonale sprawdził się kapuśniaczek oraz tiulowa mgiełka z galerii rae. Każde zaproszenia mogło być inne, więc tym bardziej się ucieszyłam;)
Zaproszenia są już w drodze do Francji, więc mogę pokazać;)
Oto efekty mojej weekendowej pracy;)

